Długo zastanawiałam się, czy napisać tę historię, bo proszenie o pomoc nigdy nie jest łatwe.
Pracuję dorywczo, bo w mojej okolicy trudno o stałą umowę. Zarobki wystarczają głównie na podstawowe życie, rachunki i jedzenie, a przy obecnych kosztach nie jestem w stanie nic realnie odłożyć.
Od dłuższego czasu zmagam się z poważnymi problemami stomatologicznymi. Ból zębów coraz częściej utrudnia mi normalne funkcjonowanie, jedzenie i sen. Wiem, że potrzebuję leczenia, ale jego koszty są dla mnie obecnie nieosiągalne.
Dlatego zdecydowałam się poprosić o wsparcie.
Nie proszę o duże kwoty — nawet 5, 10 czy 20 zł ma dla mnie ogromne znaczenie. Z takich małych gestów może powstać realna pomoc, która pozwoli mi rozpocząć leczenie i w końcu pozbyć się bólu.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo, dziękuję za samo przeczytanie. ❤️
Każda forma wsparcia przybliża mnie do normalnego życia bez bólu.